Wojciech Grzeszek o setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II

Setna rocznica urodzin św. Jana Pawła II z perspektywy Przewodniczącego Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ "Solidarność" Wojciecha Grzeszka.

Kiedy po raz pierwszy po wyborze na Papieża ujrzałem Jana Pawła II – pracowałem wówczas jako korektor w Drukarni Narodowej. Po popołudniowej zmianie około godziny 22.00 udałem się jak setki wówczas krakowian pod kurię na Franciszkańską. Był czerwiec 1979 roku. Olbrzymi tłum z niecierpliwością oczekiwał na ukazanie się w oknie Jana Pawła II.

Jak to zdarzało się często, olbrzymi entuzjazm jaki wywoływał Papież sprawiał, że nie chcąc się z Nim rozstać przesuwały się kolejne godziny zaplanowanych spotkań. Gdy wreszcie ukazał nam się w oknie kurii na Franciszkańskiej tłum ogarnęła euforia. Zarówno wtedy, jak i podczas kolejnych wizyt w Polsce atmosfera przed oknem na Franciszkańskiej była zawsze wspaniała. Ojciec Święty nie tylko zachęcał nas do modlitwy, ale często żartował. To jego zachowanie przeszło na stałe do historii spotkań z Nim. 26 lat mojej pracy w ZRM to wiele lat nierozerwalnie związanych z Jego Pontyfikatem. Już w 1996 roku a więc dwa lata od rozpoczęcia mojej pracy w związku- dane mi było uczestniczyć w Pielgrzymce Solidarności do Watykanu. Pamiętam to w sposób szczególny, gdyż dostąpiłem zaszczytu udziału w modlitwie wiernych podczas mszy odprawianej przez Jana Pawła II w Bazylice Świętego Piotra w Rzymie. Kiedy popatrzyłem z perspektywy mównicy na 12-tysięczny tłum w Bazylice ogarnęło mnie lekkie przerażenie. I choć tekst nie był zbyt długi do dziś pamiętam to olbrzymie przeżycie.

W późniejszych latach wielokrotnie jeszcze uczestniczyłem w wielu mszach świętych i spotkaniach z Ojcem Świętym, ale w pamięci najbardziej utkwił mi ten pierwszy raz. Doświadczyłem także, tego czego doświadczały miliony Polaków: dobroci i ciepła płynącego ze spojrzenia Jana Pawła II.

Małopolska Solidarność podążała przez cały Pontyfikat za Janem Pawłem II. Nasze transparenty były zarówno na Placu św. Piotra jak i na krakowskich Błoniach, w Starym Sączu, Zakopanem, Wadowicach i wszędzie tam, gdzie był w Małopolsce Ojciec Święty. Nie zabrakło nas także podczas Jego beatyfikacji, a następnie kanonizacji w Watykanie.

W sposób szczególny wdzięczni jesteśmy, że Ten Największy z Rodu Polaków dodawał nam sił duchowych. Ojciec Święty Jan Paweł II mówił do nas „Solidarność to znaczy jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemie niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy jeden przeciw drugiemu”. A zwłaszcza aktualne wciąż słowa „Nie ma wolności bez Solidarności”, „Nie ma Solidarności bez miłości”. Z racji przemian dokonujących się w naszej Ojczyźnie utkwił mi w pamięci apel Jana Pawła II wygłoszony podczas wizyty w Skoczowie: „Polsce potrzeba ludzi sumienia”. Jakże bardzo teraz potrzeba, chciałoby się powiedzieć.

Janie Pawle II w Setną Rocznicę Urodzin Małopolska Solidarność dziękuje Panu Bogu, że mogliśmy się spotkać z Tobą wiele razy . Dziękujemy Ci za to, że tak wiele zrobiłeś dla Kościoła, świata, Polski i dla nas.

Będziemy o Tobie pamiętać, modlić się do Ciebie i prosić o Twoje wstawiennictwo.

Wojciech Grzeszek

Kraków, 18 maja 2020 r.