Spotkanie opłatkowe w Limanowej

W sobotę, 19 stycznia br. członkowie NSZZ "Solidarność" z terenu ziemi limanowskiej zgromadzili się na tradycyjnym opłatku. Spotkanie rozpoczęło się od mszy św. w intencji ojczyzny i członków NSZZ "Solidarność", odprawionej w kaplicy Szpitala Powiatowego im. Miłosierdzia Bożegow Limanowej przez kapelana ks. Ryszarda Hebdę. Kapłan wygłosił również homilię, w której nawiązał do Ewangelii oraz mówił o potrzebie włączania się w działalność dla dobra ojczyzny oraz drugiego człowieka.

Po mszy św. oficjalnie uczestników spotkania powitał Krzysztof Kotowicz, kierownik Oddziału Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ "Solidarność" w Nowym Sączu, dziękując wszystkim za przybycie, oraz przypominając, że w ostatnich dwóch latach limanowska "Solidarność" straciła dwóch swoich liderów Grażynę Mizgałę i Jana Sułkowskiego. K. Kotowicz życzył zebranym, by związek rozwijał się w Limanowej, by powstawały nowe organizacje i by zacieśniała się współpraca między członkami "Solidarności".

Głos zabrał Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Adam Gliksman, który w imieniu Przewodniczącego ZR Wojciecha Grzeszka, podziękował członkom związku za kontynuowanie tradycji spotkań opłatkowych, które przedłużają wyjątkową atmosferę świąteczną na kolejne tygodnie. A. Gliksman życzył wszystkim, by nadchodzący rok przyniósł wiele radości i by "Solidarność" limanowska była widoczna i skuteczna w działaniach na rzecz pracowników mieszkańców miasta i powiatu.

Życzenia członkom "Solidarności" złożył również poseł Wiesław Janczyk, który dziękował za dotychczasową współpracę ze związkiem i zadeklarował, że jest otwarty na problemy zgłaszane przez naszych członków, wyrażając nadzieję, że wspólnie będzie możliwe prowadzenie dalszych działań mających na celu poprawę sytuacji pracowników. Życzenia przekazał również Zastępca Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. mgr inż. Paweł Sejmej, który podkreślał swój solidarnościowy rodowód, gdy przewodniczył KZ NSZZ "S" w limanowskiej straży pożarnej i wyraził radość z faktu, że po raz kolejny, mimo zmiany funkcji, może znaleźć się wśród przyjaciół, z którymi przez lata współpracował.

Spotkanie opłatkowe w Limanowej zdominowały jednak nie tyle wystąpienia zaproszonych gości, co kolędy, które dzięki zapałowi Zofii Sułkowskiej chóralnie śpiewali wszyscy zebrani.